Kilka wad Revlon Colorstay

Dla mnie oba produkty z serii Revlon Colorstay nie posiadają prawie wad. Jedynym problemem jaki widzę stosując fluid jest brak aplikatora co jest dl mnie dość kłopotliwe. Co prawda na początku stosowania nie jest to wielkim problemem jednak w momencie gdy w naszej buteleczce pozostanie resztka podkładu zaczynają się problemy ponieważ bardzo trudno wydobyć końcówkę podkładu z opakowania. Niby mały problemik jednak ja stanowczo wolę gdy w podkładzie jest aplikatorek choćby taki jak w Visible Lift od Loreala, zastanawia mnie dlaczego firma Revlon nie zastosowała takiego rozwiązania w swoich kosmetykach. Wydaje mi się, że nie jest to specjalnie kosztowne zadanie a może zaoszczędzić wiele zmartwień każdej kobiecie. Podkład mineralny oczywiście nie ma już takiego problemu ponieważ jest skonstruowany dokładnie tak jak inne kosmetyki mineralne czyli wydobywamy go z pojemniczka przy pomocy pędzelka i małego siteczka wbudowanego w wieczko tak że jak dla mnie produkt ten nie ma wad o których warto wspominać. Pewnie każda z nas znajdzie jakieś uchybienia jednak gwarantuje, że nie będzie to nic co może zdyskwalifikować produkty z linii Revlon Coloratay.